luty2

Tort, ach ten tort

dodano: 2 lutego 2011 przez UlkaM


Wypieki nigdy nie były moją specjalnością. Zresztą w moim rodzinnym domu nigdy nie było tradycji pieczenia ciast np. na niedziele czy święta. Jak było cisto potrzebne to się leciało do cukierni, ot cała filozofia.

 

Zupełnie inaczej jest w rodzinie mojego męża. Teściowa zawsze na niedziele piecze cisto, na każde urodziny robi tort, a w święta w domu unosi się zapach domowych wypieków.

 

Przyznam wam się, że bardzo mi się spodobało to, że bez względu na wiek zawsze na urodziny jest tort . Dla dzieci to prawdziwa frajda a dla nas dorosłych taka mała słodka chwila zapomnienia, mimo iż świeczek co roku niestety przybywa.

 

Mam dwie córeczki i chciałabym, aby one tez zawsze na urodziny miały tort, dlatego postanowiłam, że nauczę się robić tort.

 

Na roczek córci tort robiłam razem z teściową. Nie chciałam ryzykować.  Jednak już w tą niedziele będzie ostateczny sprawdzian moich umiejętności. Mój mąż ma urodziny i pierwszy raz będę piekła sama od podstaw tort.  Co z tego wyjdzie to się okaże. Mam nadzieje że smaczny tort :D

 

Na razie zamieszczam Wam przepis, z którego będę robiła torcik, a w sobotę postaram się wrzucić zdjęcia.

 

Biszkopt

  • 5-6 całych jajek (w zależności od wielkości)
  • 1 szklanka cukru
  • 2 szklanki mąki
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Jajka z cukrem dobrze ubić mikserem do białości. Dodać mąkę szczyptę soli i proszek do pieczenia. Dobrze wymieszać mikserem, aż do uzyskania jednolitej gładkiej masy.  Wlać do wysmarowanej i obsypanej bułką tartą tortownicy. Piec około 30-45 minut w 180 stopniach

 

Krem

  • 1 kostka margaryny palmy
  • 1 kostka masła
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 4 całe jajka
  • 2 łyżki kwaśniej śmietany (nie koniecznie)
  • kakao
  • 3 cytryny

Margarynę masło i cukier puder dobrze utrzeć mikserem. Tak aby nie było czuć cukru. Następnie dodawać po jednym jajku ciągle ucierając. Trzeba to robić pomału tak aby krem nam się nie zważył.  Na koniec możemy dodać 2 łyżki kwaśnej śmietany i  dobrze wymieszać. Mase dzielimy na dwie części. Do jednej dodajemy kakao (ilość wg uznania) a do drugiej sok z 3 cytryn (tu tez możemy dodać więcej lub mniej w zależności od upodobania).

Wskazówka: Moja teściowa dzieli krem w stosunku 3 do 1 (3 części białej, 1 część ciemnej), ponieważ tort dzieli na 3 i dwie warstwy są białe a jedna ciemna, Dodatkowo biały krem daje na wierzch i na boki tortu

Poncz

  • ¾ litra przegotowanej zimnej wody
  • 1 mały zapach rumowy
  • mniej więcej  ½ szklanki wódki (to w zależności od upodobań)

Wszystko razem wymieszać.

Biszkopt podzielić na 3. Pierwszą warstwę dobrze nasączyć ponczem, położyć na nią biały krem przykryć drugą warstwą biszkoptu, nasączyć, położyć ciemny krem, przykryć trzecia warstwą , nasączyć a następnie całość pokryć białym kremem. Udekorować i wstawić do lodówki

 

Smacznego :)

 




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy